GMO – za, a nawet przeciw

Opinii na temat GMO, czyli organizmów modyfikowanych genetycznie jest wiele i są one oczywiście podzielone. Warto jednak przyjrzeć się wszystkim za i przeciw oraz dokonywać świadomych wyborów.

Przede wszystkim powinieneś uświadomić sobie, że produkty zawierające GMO codziennie pojawiają się na Twoim stole – czy tego chcesz, czy nie. W tej kwestii liczby mówią same za siebie. USA jest największym producentem soi na świecie. Ponad 90% soi produkowanej w Stanach Zjednoczonych to właśnie soja transgeniczna. Łącząc to z faktem, iż 60% światowej żywności posiada w swoim składzie soję, można bardzo łatwo przekalkulować, że całkowite uniknięcie spożywania GMO graniczny z niemożliwością. W Polsce 80% pasz przeznaczonych dla zwierząt to pasze modyfikowane genetycznie, a więc jedząc mięso, również spożywasz GMO. Biorąc pod uwagę powyższe fakty, można przypuszczać, że nie ma takiej osoby na świecie (lub jest ich bardzo mało), która przez całe swoje życie nie zjadłaby produktu zawierającego żywność transgeniczną.

A więc co to jest GMO?

GMO to zmodyfikowany organizm, którego informacja genetyczna została sztucznie zmieniona dzięki zastosowaniu inżynierii genetycznej. Tego rodzaju zmiany nie zachodzą w sposób naturalny w środowisku. Najwięcej kontrowersji towarzyszy modyfikacjom genetycznym polegającym na wprowadzeniu do danego organizmu roślinnego genu pochodzącego z innego gatunku. Tak powstają rośliny transgeniczne używane m.in. do produkcji żywności i pasz dla zwierząt.

Wady i zalety GMO według przeciwników i zwolenników

Wśród zwolenników i przeciwników GMO toczy się spór. Najwięcej kontrowersji towarzyszy wykorzystaniu technik inżynierii genetycznej przy tworzeniu organizmów transgenicznych, czyli w przypadku kiedy geny z jednego gatunku są przenoszone do genów zupełnie innego gatunku. Przyjrzyjmy się najczęściej powtarzanym argumentom za i przeciw GMO.

Wady GMO według przeciwników:

1. Ryzyko dla zdrowia, ponieważ:

  • spożywanie żywności modyfikowanej genetycznie może powodować alergie, choroby układu pokarmowego, obniżenie odporności organizmu, zaburzenia płodności oraz nowotwory;
  • nie można przewidzieć wszystkich konsekwencji, jakie niesie za sobą długotrwałe spożywanie żywności GMO;
  • istnieje ryzyko powstawania w żywności GMO nowych alergenów oraz nasilenia się tzw. alergii pokarmowej.

2. Ryzyko dla środowiska poprzez:

  • uwolnienie organizmów modyfikowanych genetycznie do środowiska, w tym niekontrolowane przechodzenie genów na inne organizmy tego samego lub innego gatunku;
  • straty dla rolników upraw ekologicznych będących w sąsiedztwie upraw GMO, z uwagi na ryzyko przeniesienia cech roślin modyfikowanych na uprawy naturalne;
  • zwiększenie używania coraz silniejszych środków ochrony roślin;
  • negatywny wpływ na faunę i florę – GMO może szkodzić ptakom, owadom, płazom, wpływać na morskie ekosystemy i organizmy glebowe;
  • zmniejszenie bioróżnorodności przyrody.

Niestety z powodu braku badań prowadzonych na ludziach, zwolennicy GMO stoją mocno na stanowisku, że nie ma dowodów szkodliwości GMO na organizm człowieka, a prowadzone badania na zwierzętach uznają za mało wiarygodne. Przeciwnicy GMO natomiast zwracają uwagę na mocny lobbing polityczny, którego źródeł doszukują się wśród międzynarodowych producentów nasion roślin modyfikowanych genetycznie, których celem jest monopolizacja światowych rynków.

Zalety GMO według zwolenników:

1. Większa produktywność upraw rolnych poprzez:

  • uzyskanie większej odporności organizmów modyfikowanych na czynniki zewnętrzne;
  • zwiększenie zawartości składników odżywczych w żywności;
  • większą produktywność zwierząt hodowlanych;
  • niższe koszty upraw.

2. Korzyści dla środowiska poprzez:

  • zwiększenie ilości plonów na małych obszarach;
  • zredukowanie ilości używanych pestycydów do ochrony roślin;
  • wykorzystanie mało żyznych terenów do upraw, poprzez stworzenie odmian GMO tolerujących wysokie zasolenie gleb i susze;
  • produkcję biopaliw.

3. Potencjalne korzyści dla człowieka poprzez:

  • tworzenie tzw. jadalnych szczepionek, czyli wprowadzenie do roślin GMO genów odpowiadających za odporność na niektóre choroby bakteryjne i wirusowe;
  • wczesne wykrywanie chorób zwierząt i roślin w drodze badań DNA;
  • zmniejszenie głodu na świecie.

Wielu naukowców obala rzekome korzyści stosowania GMO. Brak jest konkretnych dowodów na poprawę jakości i wielkości plonów z upraw GMO, a wręcz przeciwnie – ewidencja faktów zebranych w ostatnich latach wykazała, że wysokość plonów upraw roślin transgenicznych nie wzrosła. Przykładowo, w Ameryce Północnej rolnicy zebrali plony soi o 5–10%, a niekiedy i o 20% mniejsze.

Pozytywny wpływ GMO na środowisko również wydaje się nieuzasadniony. Na przestrzeni ostatnich lat użycie pestycydów na uprawach GMO zwiększyło się zamiast zmniejszyć. Jest to wynikiem m.in. walki farmerów z pojawiającymi się chwastami i owadami odpornymi na działanie stosowanych oprysków, które wymagają użycia zwiększonej ilości mocniejszych pestycydów. Duża dawka środków chemicznych nie pozostaje obojętna dla fauny i flory obecnej w sąsiedztwie upraw GMO i stanowi dla niej zagrożenie.

Światowe marki naszpikowane GMO

1. Pepsi-Co (w tym Frito-Lay i Doritos). Ten moloch prawie w ogóle nie został dotknięty przez frustrację konsumentów z powodu GMO, chociaż jest tak samo winny, jak wiele innych firm, jeśli chodzi o tajemnice żywności. Jest to również firma, która musiała wydać 9 000 000 dolarów na pozew z powodu fałszywej reklamy soku – twierdziła, że produkt jest „naturalny” i że to „100% sok”, gdy w rzeczywistości zawierał GMO. Pepsi-Co wydaje duże pieniądze na kampanię anty-znakowania. Firma jest na szczycie listy z 1 620 899 dolarami darowizny, aby utrzymać Cię w niewiedzy na temat GMO.

2. Kellogg. Firma niedawno wydała 5 000 000 dolarów z powodu pozwu o fałszywie etykietowane produkty jako „całkowicie naturalne” lub „bez sztucznych dodatków”. Ona również wydała 1 600 000 dolarów na zablokowanie inicjatyw w zakresie znakowania GMO. W badaniach laboratoryjnych stwierdzono także, że Kellogg używa 100% kukurydzy modyfikowanej genetycznie do produkcji płatków śniadaniowych i innych produktów.

3. General Mills. Firma ta twierdzi: „Nie używamy składników modyfikowanych genetycznie w oryginalnych Cheerios. Nasz główny składnik – to całe ziarno owsa – i nie jest to owies GMO. Używamy niewielkich ilości skrobi kukurydzianej i tylko jeden gram cukru na porcję dla smaku. Ale nasza skrobia kukurydziana pochodzi z kukurydzy wolnej od GMO, używamy tylko czystego cukru trzcinowego bez GMO”. Jest to tylko jeden z rodzajów płatków, które sprzedają. Tylko 2% akcjonariuszy spółki popiera całkowity zakaz GMO. Prezes General Mills mówi, że „nie widzi powodu, aby na terenie Stanów Zjednoczonych zakazywać używania składników z upraw biotechnologicznych”.

4. Nestle/Gerber Co. Firma używa GMO w żywności dla niemowląt. Wprawdzie pod presją publiczną usunęła GMO z dań dla dzieci w RPA, ale GMO nadal jest stosowane w produktach przeznaczonych na rynek amerykański. Potrawy takie jak Dobry Start i inne zawierają GMO w: oleju sojowym, lecytynie sojowej i maltodekstrynie, jak również w syropie kukurydzianym pochodzącym z upraw modyfikowanych genetycznie. Wraz z Pepsi-Co i Coca-Colą, firma wydała ponad 1 000 000 dolarów na zablokowanie etykietowania GMO w Waszyngtonie, a nawet w stanie Oregon.

5. Coca-Cola. To imperium napojów wydało ponad 1 500 000 miliona dolarów, aby Twoje zęby gniły od spożywania ich napojów, wypełnionych GMO. Wykorzystuje ona również syrop kukurydziany o wysokiej zawartości fruktozy, który jest prawie całkowicie uzyskany z kukurydzy modyfikowanej genetycznie.

Firma Kraft jest również zwolennikiem GMO. Na swojej stronie internetowej głosi: „Wykorzystanie genetycznie zmodyfikowanych (GM) składników jest nie tylko bezpieczne dla ludzi i naszej planety, ale również niesie szereg istotnych korzyści”.

Zarówno zwolennicy, jak i przeciwnicy GMO twardo bronią swoich racji, odpierając każdy argument odpowiednim kontrargumentem. W świetle przedstawionych informacji, każdy z nas powinien sam zdecydować, czy chce dokonywać zakupów żywności modyfikowanej genetycznie, czy woli wybierać produkty wolne od GMO.

Artykuł opracowano na podstawie informacji zawartych na stronach: www.wolna-polska.pl, www.mojdietetyk.pl, www.farmio.com.

Autor Anna Leszczyńska

Komentarze