Wszędzie dobrze, gdzie nas nie ma - czyli gdy ostatni Polak wyemigruje?

Tagi: polacy
Utworzone: poniedziałek, 27 lutego 2012

To dla panów. Nasze panie mogą liczyć na zatrudnienie, jak zwykle w sektorze opieki. Długo chroniony rynek pracy staje wreszcie otworem. Jakie będą skutki? Niemieccy pracodawcy ostrzą zęby głównie na młodych emigrantów. Powstał program "Transnational- Dual", zachęcający młode osoby do osiedlenia się w Turyngii, która jest jednym z krajów związkowych w Republice Federalnej Niemiec, ze stolicą w Erfurcie. Osoby w wieku od szesnastu do dwudziestu lat, które znają dobrze język niemiecki, będą mieć możliwość podpisania

Kilku tysięcy euro. Jak długo Polacy będą towarem eksportowym, któremu chce się płacić, aby się go pozbyć (propozycja w Irlandii) albo którego kasą się kusi? Anonimowa internautka pisze w odpowiedzi na pytanie: Czy kusi Was praca w Niemczech? Ja juz pracuję w Niemczech. Założyłam działalność gospodarczą, firma jednoosobowa. Teraz staram sie o uznanie mojego zawodu. Myślę, że uda mi się znaleźć dobrą posadkę przed nalotem moich rodaczków. Życie jest tańsze ? Co do emigracji, to nie znający języka będą mieli ciężko. Kto jeszcze zaciera ręce z powodu planowanego nalotu rodaczków? Sami Polacy od lat mieszkający w Niemczech i prowadzący firmy konsultingowe. Na polonijnych forach już pojawiły się ogłoszenia oferujące pomoc w zameldowaniu, znalezieniu pracy, szkoły językowej, załatwianiu spraw urzędowych oraz (!) zasiłków na dzieci.

Mocnym plusem życia i pracy w Niemczech jest sąsiedztwo ojczyzny. Nie trzeba bukować biletów w wyprzedzeniem, martwić się o bagaż, terrorystów czy pogodę. Praktycznie ,co tydzień można być w Polsce, o ile mieszkamy niedaleko granicy polsko-niemieckiej i naszym motto życiowym nie jest więcej godzin- więcej euro na koncie. W kwestii pieniędzy, bo to nas przecież najbardziej interesuje, w Niemczech nie ma ustawowo regulowanej wysokości pensji minimalnej. Wysokość takiego wynagrodzenia jest odrębnie ustanawiana dla każdego sektora w porozumieniach branżowych. Minimalne zarobki kształtują się na poziomie 9 euro za godzinę, co w przeliczeniu na pracę po 8 godziny 5 dni w tygodniu daje ok 1500 euro miesięcznie. Jednak nie każdy Polak będzie zarabiał takie "grosze" osoby z wyższym wykształceniem mogą liczyć nawet na trzykrotnie wyższą stawkę. W zestawieniu z bezlitośnie przyciętą irlandzką stawką godzinową brzmi jak raj. Tylko ten język ..