reklama

Psychoanioł w Dublinie

Czwartek, 3 Lipiec 2014

Klimatyczny Dublin, kot z depresją, dziwaczni goście z zaświatów oraz grupa młodych ludzi z pozornie tylko zwyczajnymi problemami - wszystko to znaleźć można w powieści Łukasza Steca. "Psychoanioł w Dublinie" to pełna niespodzianek historia młodego emigranta, który staje przed niezwykłym zadaniem - musi odkryć, kto go zabił, zanim zginie naprawdę.

Trzydziestoletni Wowa budzi się z kompletną pustką w głowie. Nie pamięta niczego, co wyarzyło się w minionym tygodniu, ale - zgodnie z postanowieniem o ograniczaniu czynników stresogennych - postanawia nie przejmować się tym niepokojącym faktem. Stara się także ignorować obecność Indianina z ogromnymi skrzydłami na plecach. Ku zdziwieniu Wowy ten niespodziewany gość nie jest ani ekscentrycznym kolegą współlokatora, ani szukającym pracy Peruwiańczykiem. Jest psychoaniołem, czyli aniołem ateistów, wierzących jedynie w moc psychiki. Przybył do Wowy, aby poinformować go, że ten dokładnie tydzień temu został zamordowany, jeśli jednak w ciągu siedmiu dni uda mu się zdemaskować zabójcę, jego życie wróci do normy. Zadanie byłoby z pewnością dużo łatwiejsze, gdyby nie kot samobójca, kłopotliwi współlokatorzy, podstępna była żona, pewna piękna Turczyna oraz dość niekonwencjonalne zachowanie psychoanioła.

Łukasz Stec stworzył zabawną, przepełnioną ironią i czarnym humorem opowieść o życiu młodych ludzi w Dublinie. Jej bohaterami są Polacy, Czesi, Meksykanie, Turcy, Irlandczycy, ale także postaci z zaświatów i pewien lubujący się w filozofii kot - wszyscy tak samo bezradni wobec figli, jakie płata im rzeczywistość. Autor kreśli wyrazisty portret pokolenia trzydziestolatków - zawieszonych gdzieś pomiędzy życiową stabilizacją a niefrasobliwym stosunkiem do związków i kariery. Sprawnie miesza konwencje literackie, łącząc elementy kryminału, komedii romantycznej, groteski i fantastyki. "Psychoanioł w Dublinie" to prawdziwa gratka dla miłośników nagłych zwrotów akcji i zaskakujących rozwiązań.

Łukasz Stec - rocznik 1982, autor zbioru opowiadań "Bimber" (Wydawnictwo Naukowe Semper 2007), publikował m.in. w "Gazecie Wyborczej", "Przeglądzie", "Kulturze" i "Pograniczach", w latach 2007-2008 pracował jako redaktor naczelny tygodnika "Życie w Irlandii". O jego pierwszej książce napisano: "Autor nawiązuje oszczędną formą do najlepszych tradycji krótkich form literackich" (Kurier Podlaski), "Młody autor w bardzo wysokim stopniu dysponuje zarówno zmysłem obserwatora, jak i biegłością pióra" (ProArte), "Lekkość pióra, ironia i uszczypliwy dowcip to główne atuty prozy Steca" (ArtPapier). Mieszkał w Katowicach, Bytomiu, Dublinie, Wrocławiu, Five Oak Green, Las Palmas de Gran Canaria, Krakowie, obecnie w Warszawie.

www.businessandculture.pl

Najnowszy numer
Wrzesień 2020 (128)
reklama
Pogoda
booked.net
Waluty