" Polskie skrzydła nad Irlandią"

Utworzone: wtorek, 3 listopada 2015

Na rynku wydawniczym ukazała się właśnie książka "Polskie skrzydła nad Irlandią" podejmująca ciekawy, a jednocześnie mało znany epizod naszego lotnictwa podczas II Wojny Światowej.

Autorami książki są dwaj znawcy tematu - Piotr Sikora oraz Łukasz Gredys.

W latach 1940-1945 Irlandia była związana szeregiem epizodów z dziejami Polskich Sił Powietrznych na Zachodzie. Czyż jednak nie z epizodów, czasem najdrobniejszych właśnie, składa się historia?

Mówiąc o Irlandii, pamiętajmy, że były to dwa kraje podzielone i w różnoraki sposób zapatrujące się na udział w II wojnie światowej. Kraje, w których dyplomatyczna izolacja czy wręcz polityczna alienacja funkcjonowały na równi z wolnością wyboru jednostki czy bohaterstwem.

Z jednej strony mamy do czynienia z nie do końca neutralnym i tylko pozornie pozostającym na uboczu Éire (Republika Irlandii), z drugiej z rządzoną przez Brytyjczyków Irlandią Północną, z siecią lotnisk operacyjnych RAF i USA Air Force czy baz Royal Navy. Nad oboma tymi krajami pojawiały się samoloty z biało-czerwonymi szachownicami, rozgrywały się dramaty z udziałem polskich lotników. Do dziś znaleźć w nich można też ich ślady.

Czym dla Polaków była wówczas Irlandia? Tym samym, czym dla mieszkańców "Zielonej Wyspy" jawił się daleki kraj nad Wisłą: nieznanym. Co z kolei nas łączyło? Patriotyzm, umiłowanie niepodległości oraz, niestety, tragiczne losy.