reklama

„Wciśnij restart” dla zdrowia

Środa, 11 Listopad 2020

Nazywam się Ullenka i jestem matką trójki dzieci, które od zawsze zmagały się z egzemą skóry, alergiami, nietolerancjami pokarmowymi, wiecznym chorowaniem. Ale gdy odkryłam surowy styl odżywiania, wszystkie problemy stopniowo zaczęły znikać. Nasza historia od 2014 r. inspiruje i daje nadzieję, pomogła już tysiącom osób, w tym wielu dzieciom.

Latami próbowałam przeróżnych metod – począwszy od tradycyjnych leków z apteki, które często stosowałam, bo córka ciągle była chora i częściej była w domu niż w przedszkolu. Poszukując pomocy, trafiłam na dobrego lekarza homeopatę, który naprowadził mnie na naturalne metody wspierania organizmu z problemami. Potem przetestowałam biorezonans, kuracje suplementami, wodę alkaliczną, kuracje na pasożyty itd., aż w końcu trafiłam na badanie żywej kropli krwi, podczas którego zobaczyłam, co się tak naprawdę w organizmie dzieje i odkryłam m.in. co to jest Candida. To była chwila przebudzenia i zrozumienia, jak ważne jest odżywianie.

Od tamtego momentu przeszliśmy przez serię różnych diet, które skupiały się na oczyszczeniu organizmu z powyższych problemów. Przetestowałam szereg diet, ale zamiast poprawy było wciąż gorzej. Po kilku latach wiecznego próbowania i zmian w końcu straciłam prawie cały zapał i wiarę, że to w ogóle coś daje. Ale wciąż tliła się we mnie resztka nadziei, że jest to możliwe – w końcu dzieciaki urodziły się zdrowe, więc musi być jakiś sposób, żeby to wszystko odwrócić. Nie chciałam ustąpić i pogodzić się z sytuacją, czując, że mogę to naprawić.

Nadszedł jednak krytyczny moment, kiedy córka zaczęła się bardzo źle czuć i wyglądać. Dużo schudła, miała silne wzdęcia, ostre gazy, jej skóra zrobiła się żółta, wyglądała niemalże jak po rozległym oparzeniu... Zaczęłam otrzymywać wezwania do szkoły i zauważać dziwne spojrzenia ze strony pozostałych rodziców... Maya przyszła do mnie któregoś dnia zapłakana i powiedziała, że nie chce już tak dłużej żyć. Zatkało mnie. Nie wiedziałam, co powiedzieć. Obie się rozpłakałyśmy. Nagle poczułam, że przyszła do mnie wielka energia i że muszę zrobić coś, że to nie jest koniec. Złożyłam wtedy Mai obietnicę, że nigdy nie przestanę szukać rozwiązania, dopóki go nie znajdę, a jej skóra będzie gładka i zdrowa.

Tego dnia, podziękowałam egzemie za to, że przyszła, by nas zmienić, ale swoje zadanie już spełniła i może odejść. Pomogło mi to zobaczyć i zrozumieć coś ważnego. Byłam bardzo przekonana do prostych i naturalnych metod, i wiedziałam, że sekret tkwi w tym, co jemy. Kilka dni później, kiedy zebrałam znów siły, postanowiłam zacząć szukać od nowa. Tego samego dnia wpadło mi w oko wideo, w którym młoda dziewczyna ze Szwecji, Maria, opowiedziała swoją historię ucieczki ze szpitala i wyzdrowienia, do którego przyczyniło się jedzenie owoców. Bardzo mnie to zaintrygowało i postanowiłam szukać w tym kierunku, bo czułam, że to jest ten brakujący element j układanki. Okazało się, że jest cała społeczność, która żyje w ten sposób i że jest to szansa, aby pomóc moim dzieciom. Moja radość rosła i w głębi serca czułam, że jestem blisko. Po raz kolejny, ale już ostatni, zmieniłam i uprościłam wszystko w mojej kuchni – zagościły w niej świeże owoce i warzywa oraz bardzo dużo entuzjazmu. Około trzy tygodnie później mój najmłodszy roczny synek Troy miał całkowicie czystą i wolną od egzemy skórę. Moja radość była przeogromna. Mąż jeszcze wciąż nie dowierzał, że to działa, ale był cierpliwy. Natomiast Maya powoli dochodziła do siebie i po pięciu miesiącach tak samo z niedowierzaniem patrzyliśmy na efekty naszej wspólnej wędrówki... Nasz średni syn Travis miał najłagodniejsze objawy AZS, które też całkowicie zniknęły. U Travisa w wieku 3 lat zdiagnozowano autyzm. Dzięki diecie oraz zmianie podejścia objawy autyzmu zaczęły łagodnieć i zniknęły wszelkie fizyczne niedomagania.

Odkąd podzieliłam się ze światem naszą historią zaczęły do mnie napływać wiadomości z pytaniami i prośbami. Z pasji moje zajęcie urosło do profesji i z czasem zaczęłam pomagać osobom z całego świata jako coach zdrowia. Opracowałam autorski program leczenia egzemy i napisałam kilka e-booków. Obecnie prowadzę cykliczne warsztaty „Zielony restart”, które odbywają się on-line co około 2–3 miesiące. Prowadzę też warsztaty kulinarne, również on-line, i jestem bardzo często uchwytna na Facebooku (UllenkaPL), gdzie dzielę się przepisami na żywo oraz filmikami i inspiruję do zdrowego odżywiania i myślenia. Wszelkie informacje dotyczące mojej historii znajdują się również na stronie www.ullenka.pl

Najnowszy numer
Listopad 2020 (130)
reklama
Pogoda
booked.net
Waluty