reklama

Robert Korólczyk w Irlandii 5-7 czerwca. Bo co ludzie powiedzą? Że warto przyjść!

Piątek, 29 Maj 2026

Są pytania, które człowiek słyszy w życiu wyjątkowo często. „Kiedy ślub?”, „Kiedy dzieci?”, „Kiedy wracasz do Polski?”, „A po co ci kolejny bilet na kabaret?”. Na szczęście na to ostatnie pytanie odpowiedź jest prosta: bo  w czerwcu do Irlandii przyjeżdża Robert Korólczyk ze swoim solowym programem „Bo co ludzie powiedzą”.

A skoro ludzie i tak coś powiedzą, to niech przynajmniej powiedzą: „Było świetnie!”.

Robert Korólczyk to artysta doskonale znany publiczności kabaretowej i estradowej. Przez lata dał się poznać jako człowiek z błyskotliwym poczuciem humoru, znakomitym kontaktem z widownią i talentem do obserwowania codzienności w taki sposób, że człowiek najpierw się śmieje, a chwilę później myśli: „O nie, przecież to dokładnie o mnie”.

Jego solowy program „Bo co ludzie powiedzą” to spotkanie z humorem bardzo bliskim życiu. Będzie o naszych przyzwyczajeniach, słabościach, relacjach, rodzinnych rozmowach, sąsiedzkich opiniach i tej magicznej sile, która od pokoleń reguluje polskie decyzje życiowe skuteczniej niż bank, lekarz i urząd skarbowy razem wzięci.

Bo przecież ile razy czegoś nie zrobiliśmy, bo „co ludzie powiedzą”?
Nie założyliśmy tej koszuli.
Nie powiedzieliśmy prawdy przy stole.
Nie zatańczyliśmy na weselu.
Nie kupiliśmy biletu od razu.

Z tym ostatnim lepiej nie ryzykować.

Robert Korólczyk wystąpi w Irlandii w trzech miastach:

05.06 — Cork
06.06 — Waterford
07.06 — Limerick

To doskonała okazja, żeby oderwać się od pracy, rachunków, pogody, która jak zwykle „zaraz się poprawi”, i codziennego pytania, czy dziś bardziej pada poziomo, czy pionowo. Wieczór z dobrym kabaretem to najlepszy sposób, żeby przypomnieć sobie, że śmiech naprawdę działa lepiej niż kolejna kawa, scrollowanie telefonu i narzekanie na ceny wszystkiego.

Program „Bo co ludzie powiedzą” zapowiada się jako wieczór pełen inteligentnego humoru, celnych obserwacji i sytuacji, w których każdy znajdzie coś znajomego. Bo polska codzienność, nawet przeniesiona do Irlandii, nadal ma swoje klasyczne elementy: telefon od mamy, komentarz cioci, opinię sąsiada i wewnętrzny głos, który mówi: „Może jednak nie wypada”.

Tym razem wypada. Nawet trzeba.

Zabierzcie znajomych, rodzinę, drugą połówkę albo kogoś, komu dawno obiecaliście wspólne wyjście. A jeśli ktoś zapyta, po co idziecie na występ, odpowiedzcie spokojnie:

„Bo Robert Korólczyk przyjeżdża do Irlandii. A co ludzie powiedzą, jak nas tam nie będzie?”

️ Bilety dostępne na:
https://koncerty.ie/pl/

Do zobaczenia w Cork, Waterford i Limerick!