W hołdzie Gary’emu Moore’owi w rocznicę jego śmierci
W 2026 roku irlandzkie serca zadrżą na dźwięk gitary, bo na scenie pojawi się
Jack Moore – syn legendarnego Gary’ego Moore’a – wraz z polskim artystą
Quentinem Kovalskym.
To niezwykłe wydarzenie będzie nie tylko muzycznym doświadczeniem, ale i symbolicznym hołdem dla jednego z najbardziej cenionych muzyków rockowych i bluesowych naszych czasów, którego XV. rocznica śmierci wciąż budzi emocje wśród fanów na całym świecie.
Gary Moore – legenda gitary, mistrz bluesa i rocka
Gary Moore (1952–2011) to postać, której nie trzeba przedstawiać żadnemu fanowi
gitary. Irlandzki gitarzysta, wokalista i kompozytor, którego nazwisko stało się
synonimem pasji, wirtuozerii i muzycznej autentyczności. Autor niezapomnianych
hitów takich jak „Still Got the Blues”, „Parisienne Walkways” czy „Empty
Rooms”. Jego muzyka łączyła wirtuozerię rockowego grania z głębią bluesa. Każda
solówka Gary’ego była jak opowieść – pełna emocji, ekspresji i duszy.
Moore był także cenionym muzykiem zespołowym – współpracował z Thin Lizzy,
grupą, która wniosła istotny wkład w światowy rock, a jego nazwisko pojawiało się
przy nagraniach Deep Purple czy w projektach solowych Joe Bonamassy. Styl
Gary’ego Moore’a cechowała niepowtarzalna emocjonalność, perfekcja techniczna i
„feeling”, dzięki któremu każdy dźwięk miał znaczenie. Jego muzyczne dziedzictwo
inspiruje kolejne pokolenia gitarzystów, a legenda jego gry pozostaje żywa w
sercach fanów na całym świecie.
Jack Moore – kontynuacja muzycznego dziedzictwa
Jack Moore, syn Gary’ego, muzyczną karierę rozpoczynał u boku ojca, co
ukształtowało jego wszechstronność stylistyczną i muzyczne wyczucie.
Współpracował z ikonami rocka, takimi jak Thin Lizzy, Deep Purple czy Joe
Bonamassa, a jego umiejętność poruszania się między rockiem, bluesem a indie i
folkowymi brzmieniami pokazuje, że dziedzictwo ojca nie jest dla niego
ograniczeniem, a inspiracją.
Jack Moore w rozmowach przyznaje, że grając własne kompozycje i interpretując
klasykę Gary’ego Moore’a, czuje nie tylko odpowiedzialność, ale i ogromną radość.
To jak podróż przez muzyczne DNA rodziny, w której każdy akord i solówka mają
znaczenie.
Quentin Kovalsky – głos, instrumenty i energia sceny
Ramię w ramię z Jackiem Moore’em wystąpi Quentin Kovalsky, polski artysta
znany z fascynującego połączenia retro klimatu inspirowanego filmami Quentina
Tarantino z nowoczesnymi aranżacjami. Kovalsky nie tylko śpiewa, ale również gra
na gitarach, basie, fortepianie i perkusji, a jego obecność sceniczna przyciąga
uwagę publiczności. Absolwent brytyjskiej szkoły wokalistyki stosowanej London
Vocaltec Actontown, Quentin tworzy muzyczny świat pełen energii, dramatyzmu i
emocji.
„Electric Neverland” – debiutancka płyta duetu
Warto przypomnieć, że Jack Moore i Quentin Kovalsky wydali właśnie swoją
pierwszą, autorską płytę – „Electric Neverland”. Premiera odbyła się 20 września
2025 w Radiu 357 w audycji Marka Niedźwieckiego, a tego samego dnia muzycy
wystąpili na Warsaw Fingerstyle Festival.
Krążek to zbiór dziewięciu autorskich kompozycji, pełnych emocji, osobistych
refleksji i muzycznej podróży od codzienności po fantazję. Jack Moore opisuje płytę
jako „świat z różnymi tematami do eksploracji, głównym motywem jest podróż – nie
tylko ta fizyczna, ale i emocjonalna”.
Szczególną uwagę przykuwa utwór „Snakes And Ladders”, który ewoluował z niemal
tanecznej energii do wielowarstwowej, niemal progresywnej kompozycji. Album
promowany był w stacjach radiowych czterema singlami, które były częstograjami w
sieci Radia Wnet (Polska) i irlandzkiej rozgłośni NEAR 90,3 FM: „A Part Of Me”,
„Autumn”, „In My Shoes”, oraz „Peace Of Mind”.
„Heavenly Light” – gitarowa piosenka, który uleczy wszystko i wszystkich
Jack Moore o swoim utworze „Heavenly Light” mówi:
- To niemal pokonywanie trudności w czasie rzeczywistym, używanie muzyki jako
oparcia na wzburzonych wodach. Komponowanie było dla mnie formą zbawienia.
Bijąca z tego szczerość daje utworom ogromną moc.
Quentin Kovalsky dodaje:
- To osobiste podsumowanie. Zebrałem wszystko, czego nauczyło mnie życie –
dylematy, porażki i sukcesy. Muzyka ma być zarówno pokręcona, jak i
pogodna – mam nadzieję, że udało się to osiągnąć.
Recenzenci w Radiu Wnet i irlandzkim NEAR FM podkreślają, że „Electric
Neverland” łączy w sobie gitarową wirtuozerię Jacka Moore’a z teatralnym i
filmowym światem Quentina Kovalsky’ego, tworząc niepowtarzalny, energetyczny
album.
Koncerty w Irlandii – „Remembering Gary - 15th Anniversary Tour”
Fani rocka i bluesa będą mieli okazję zobaczyć Jacka Moore’a i Quentina
Kovalsky’ego na żywo podczas trzech wyjątkowych koncertów w Irlandii:
3 lutego 2026, wtorek, godz. 19:00 – 22:30 – The Sound House, 28 Eden
Quay, Dublin, D1 D01DE44, Ireland
4 lutego 2026, środa – Sandino&Club, Derry (Irlandia Północna), Water
Street, BT48 6BQ
6 lutego 2026, czwartek – The Deer&Head, Belfast, 1-3 Lower Garfield St,
BT1 1FP
Na scenie zabrzmią zarówno autorskie kompozycje duetu, jak i kultowe utwory
Gary’ego Moore’a. To wydarzenie to nie tylko hołd dla mistrza gitary, ale i podróż
przez dziedzictwo rocka, pełna wirtuozerii, energii i emocji, które poruszają serca
zarówno fanów starej szkoły, jak i młodych słuchaczy.
Jack Moore podkreśla:
- Mam mnóstwo zapału i pasji do muzyki, tak jak mój ojciec. Chodzi o
stworzenie czegoś, z czego Quentin i ja będziemy dumni. Wiem, że
spodobałoby mu się to, że eksploruję rockową stronę muzyki.
Jack&Quentin – Muzykę traktujemy trochę jak podróż, a trochę jak eksperyment
Jack Moore i Quentin Kovalsky mówią o swojej muzyce jak o podróży:
- Jesteśmy jak nomadzi. Wciąż się przemieszczamy, wciąż czegoś szukamy. Tytuł
‘Electric Neverland’ jest takim nieodpowiedzeniem – obrazem, nad którym można
pracować w nieskończoność, dodając detale i elementy w tle, które zaskakują za
każdym razem.
Zapowiadają już kolejne wydawnictwa: zapis koncertu Live in Charlotte i zbiór
kompozycji Gary’ego Moore’a w zupełnie nowych aranżacjach.
Koncerty Jacka Moore’a i Quentina Kovalsky’ego w Irlandii będą czymś więcej niż
występami – to muzyczna podróż przez dziedzictwo Gary’ego Moore’a i nową erę
gitarowego rocka. Połączenie emocji, techniki, improwizacji i osobistych refleksji
artystów sprawia, że każdy utwór nabiera wyjątkowego znaczenia. XV. rocznica
śmierci Gary’ego Moore’a staje się okazją do spotkania muzyków z dwóch pokoleń,
których łączy pasja, talent i miłość do gitary.
Jack Moore kończy refleksyjnie:
- Chodzi o stworzenie czegoś, z czego Quentin i ja będziemy dumni. Wiem, że
spodobałoby mu się to, że eksploruję rockową stronę muzyki.
Tomasz Wybranowski

