Przedsiębiorcze Polki w Irlandii: nowy rozdział w historii Polonii na Zielonej Wyspie
Fragment rozmowy Kasi Forest (Dublin City FM) z dr Kamilą Kowalską i dr. Rafałem Raczyńskim z Muzeum Emigracji w Gdyni – ekspertami w dziedzinie migracji i współtwórcami projektu badawczego „Femigracja. Przedsiębiorcze Polki w Irlandii”.
Kasia Forest:
Witajcie, drodzy słuchacze Dublin City FM. Z tej strony Kasia Forest.
Od lat na naszej antenie opowiadamy historie Polonii w Irlandii – historie adaptacji, sukcesów i wyzwań. Dziś skupimy się na wyjątkowej grupie: przedsiębiorczych Polkach na Zielonej Wyspie, które odważnie budują tu swoje biznesy. Te historie są tematem fascynującego projektu badawczego „Femigracja. Przedsiębiorcze Polki w Irlandii” – inicjatywy mającej na celu uchwycenie siły sprawczej i kreatywności polskich kobiet na emigracji.
Kto najlepiej opowie nam o przebiegu tych badań? Moimi gośćmi są dziś dr Kamila Kowalska oraz dr Rafał Raczyński – eksperci w dziedzinie migracji i współtwórcy projektu, który wcześniej przyglądał się Polkom prowadzącym działalność gospodarczą we Włoszech i w Norwegii. Witam Was bardzo serdecznie, po raz pierwszy na antenie Dublin City FM.
Kasia Forest:
Macie już za sobą udane projekty we Włoszech i Norwegii. Co sprawiło, że po tych doświadczeniach postanowiliście skupić się akurat na Irlandii?
Dr Rafał Raczyński:
Irlandia jest dla nas bardzo ciekawym obszarem badań. Prowadziliśmy już projekty we Włoszech i w Norwegii, ale Irlandia – podobnie jak Norwegia – jest krajem interesującym ze względu na stosunkowo nową polską emigrację. Polska diaspora na Zielonej Wyspie została ukształtowana głównie w wyniku migracji poakcesyjnych. To pierwszy powód.
Drugim jest chęć przeprowadzenia badań porównawczych. Mamy Włochy – kraj Południa, o bardzo specyficznym rynku pracy i uwarunkowaniach kulturowych. Mamy Norwegię – kraj Północy, państwo dobrobytu, niezwykle bogate, oparte na wartościach takich jak równouprawnienie. Chcieliśmy sprawdzić, jak wygląda sytuacja w kraju wyspiarskim. Irlandia interesuje nas ze względu na swoją historię, uwarunkowania kulturowe oraz system zabezpieczenia społecznego.
Ponadto wciąż bardzo mało wiemy o przedsiębiorczości Polek i Polaków w Irlandii. Chcemy wypełnić tę lukę poznawczą. Mając te trzy kraje, będziemy mogli dokonać ciekawych porównań i wyciągnąć wnioski dotyczące motywacji, barier oraz uwarunkowań prowadzenia działalności gospodarczej.
Kasia Forest:
To dopiero początek badań, ale macie już pierwsze wrażenia z kontaktów z Polonią w Irlandii i docierają do Was nieoficjalne sygnały z ankiet. Czy na tym etapie możecie uchylić rąbka tajemnicy?
Dr Rafał Raczyński:
Te wstępne dane – podkreślam: bardzo wstępne – pokazują pewne prawidłowości. Jeśli chodzi o motywacje do zakładania działalności gospodarczej, wynika z nich, że Polki raczej chcą, niż muszą zakładać własne firmy. Jest to kwestia realizacji ambicji, wykorzystania potencjału i kompetencji, a nie gorszej sytuacji na rynku pracy czy braku możliwości zatrudnienia na etacie.
Z zebranych informacji wynika, że większość pań, które założyły działalność na Zielonej Wyspie, wcześniej pracowała na etacie, a więc miała ustabilizowaną sytuację zawodową. Motywacją jest przede wszystkim chęć samorealizacji, wykorzystania kompetencji oraz poczucie sprawczości. Pod tym względem wyniki wpisują się w nasze wcześniejsze analizy prowadzone w Norwegii i we Włoszech.
Ciekawe jest również to, że dla dwóch trzecich respondentek działalność gospodarcza stanowi główne źródło utrzymania, natomiast dla jednej trzeciej – działalność dodatkową. Im więcej osób wypełni ankietę – do czego gorąco zachęcamy – tym pełniejszy i bardziej wiarygodny będzie obraz.
Dr Kamila Kowalska:
Chciałabym dodać, że obecny obraz wskazuje na dominację firm i działalności usługowych. Być może jest to serdeczne zaproszenie dla Polek prowadzących inne typy działalności, by również włączyły się w badanie i opowiedziały o swojej specyfice. Etap ilościowy wskazuje kierunki, które następnie pogłębiamy w wywiadach jakościowych – i to właśnie wtedy ujawniają się lokalne uwarunkowania oraz „koloryt miejsca”.
Ważna informacja w kontekście RODO: nie zbieramy danych wrażliwych. Osoby, które chcą porozmawiać z nami i wziąć udział w wywiadach, same zgłaszają się pod wskazany adres e-mail. Jest to w pełni świadoma i dobrowolna decyzja uczestniczek.
Kasia Forest:
Poprzednie badania pokazują, że na emigracji pojawiają się liczne trudności związane z zakładaniem i prowadzeniem biznesu. Czy już na tym etapie – biorąc pod uwagę specyfikę irlandzkiego systemu prawnego i warunki życia – widzicie jakieś bariery, które szczególnie utrudniają Polkom realizację biznesowych marzeń, a których nie obserwowaliście we Włoszech czy Norwegii?
Dr Rafał Raczyński:
Chciałbym podkreślić, że jesteśmy na wstępnym etapie badań i więcej będziemy mogli powiedzieć po zakończeniu fazy zbierania danych. Przedsiębiorczość imigrancka – w tym kobieca – napotyka w krajach przyjmujących szereg barier. Dotyczą one m.in. znajomości przepisów prawnych, biegłości językowej czy uwarunkowań kulturowych.
Na obecnym etapie zaskoczyły nas sygnały dotyczące barier kulturowych, zwłaszcza w obszarze kultury biznesowej. Na podstawie ankiety nie jesteśmy jeszcze w stanie precyzyjnie określić, co dokładnie kryje się pod tym pojęciem. Dlatego tak bardzo zachęcamy do udziału w wywiadach pogłębionych – to one pozwolą nam zidentyfikować konkretne elementy kulturowe, które mogą stanowić realny hamulec rozwoju działalności.
Dr Kamila Kowalska:
Dla porównania: w przypadku Włoch jedną z największych barier była biurokracja – trudność w zrozumieniu procedur zakładania biznesu oraz rozproszenie kompetencji pomiędzy instytucjami. To specyfika Południa Europy. W Norwegii natomiast respondentki wskazywały przede wszystkim na bariery językowe. Dlatego z ogromną ciekawością podchodzimy do tego, co w praktyce oznacza „bariera kulturowa” w Irlandii.
Dr Rafał Raczyński:
W Norwegii, oprócz kwestii językowych, ujawniła się także pewna forma ukrytej dyskryminacji. Pomimo dużego nacisku na równouprawnienie i walkę z dyskryminacją, nasze badania pokazały, że migrantki z Polski doświadczały jej w sposób wyraźny, choć często trudny do uchwycenia. Jesteśmy bardzo ciekawi, jak wygląda to w Irlandii – czy kwestie dyskryminacji ze względu na płeć lub narodowość odgrywają tu rolę i czy mogą być czynnikiem motywującym do przejęcia kontroli nad własną ścieżką zawodową poprzez założenie działalności gospodarczej.
Dr Kamila Kowalska:
Chciałabym dodać jeszcze jedną barierę, wspólną dla Włoch i Norwegii – kwestię nazwiska. W obu krajach nazwisko okazywało się realną przeszkodą na rynku pracy. CV często nie były nawet otwierane, ponieważ już sama nazwa pliku zdradzała inne pochodzenie kulturowe i językowe. W wielu rozmowach podkreślano, że właśnie ta forma ukrytej dyskryminacji stała się impulsem do rozpoczęcia własnej działalności gospodarczej.
Kasia Forest:
Cieszę się, że będziemy mieli dostęp do tych wszystkich wniosków. Myślę, że możemy już zapowiedzieć, iż raport z badań zostanie zaprezentowany w maju 2026 roku podczas Drugiego Sympozjum Kobiet w Irlandii, które odbędzie się w Trinity College. Przyjedziecie do Dublina, by zaprezentować go szerokiej publiczności – zgadza się?
Dr Kamila Kowalska:
Tak, zostaliśmy zaproszeni i jesteśmy za to bardzo wdzięczni. Możliwość prezentowania raportu przed szeroką publicznością – zwłaszcza przed osobami, które współtworzyły go swoimi historiami – w kraju, którego dotyczy badanie, jest dla nas fundamentalna. Podobna prezentacja miała miejsce we Włoszech, w Ambasadzie RP w Rzymie. Pozwoliło nam to zobaczyć, jak głosy osób, które nie brały bezpośredniego udziału w badaniach, doskonale wpisują się w zarysowany obraz. Jestem przekonana, że pokaże to aktualną twarz polskiej społeczności – szczególnie kobiet prowadzących biznesy w Irlandii.
Dr Rafał Raczyński:
Już teraz zachęcamy do udziału w Drugim Sympozjum Kobiet w Irlandii. Dla nas to doskonała okazja do skonfrontowania naukowych analiz z indywidualnymi doświadczeniami. Dyskusje towarzyszące prezentacji raportu często otwierają nowe wątki, których nie jesteśmy w stanie uchwycić w ankietach. Dodam uspokajająco: sama ankieta zajmuje średnio mniej niż 10 minut.
Kasia Forest:
To niezwykle ważne, by dotrzeć do jak najszerszej grupy odbiorców. Z Waszego doświadczenia – zwłaszcza z badań prowadzonych we Włoszech – wynika, że wiele przedsiębiorczych kobiet może nawet nie wiedzieć, że taki projekt istnieje. Gdybyście mogli skierować krótki apel do polonijnej społeczności w Irlandii, zachęcający do udziału w tej fazie badań – co powiedzielibyście dziś naszym słuchaczom?
Dr Kamila Kowalska:
Gorąco zachęcamy do dzielenia się własnymi historiami. Ten apel kierujemy przede wszystkim do kobiet prowadzących działalność gospodarczą – warto włączyć się w ten projekt. Badanie jest w pełni anonimowe, a naszym celem jest pokazanie sprawczości, motywacji i okoliczności, które towarzyszą decyzji o rozpoczęciu tej niezwykle inspirującej, ale też wymagającej drogi, jaką jest przedsiębiorczość.
Szczególnie w kraju migracji – wybranym, a nie ojczystym – gdzie różnice kulturowe, prawne i językowe są codziennością. Każda z tych historii ma ogromną wartość. Jeśli osoby, które nas teraz słuchają, nie są potencjalnymi respondentkami, zachęcamy, by przekazały informację dalej. Każdy głos w tym badaniu jest naprawdę na wagę złota.
Dr Rafał Raczyński:
Chciałbym dodać, że badania dotyczące przedsiębiorczości Polek za granicą to wciąż temat niszowy. Niewiele projektów ma charakter kompleksowy, a w przypadku Irlandii – z tego, co wiemy – takie badanie nie było dotąd realizowane. To pierwsza taka okazja i nie wiemy, kiedy pojawi się kolejna. Tym bardziej warto podzielić się swoją wiedzą, doświadczeniem i historią.
Poprzez ten projekt chcemy oddać głos kobietom, które prowadzą działalność na Zielonej Wyspie – by mogły opowiedzieć o swojej pracy, pokazać, co robią, i pochwalić się sukcesami. Nasze wcześniejsze badania we Włoszech i Norwegii jednoznacznie pokazały, że Polki za granicą są ambitne, zaradne i niezwykle przedsiębiorcze. Nie widzimy powodu, dla którego Irlandia miałaby być wyjątkiem.
Kasia Forest:
Badanie „Femigracja” to opowieść o odwadze, samorealizacji i sięganiu po marzenia. Gdybyście mieli podsumować całą dotychczasową wiedzę jednym zdaniem – co jest największą siłą polskiej przedsiębiorczej emigrantki i jaka myśl powinna pozostać z naszymi słuchaczami?
Dr Rafał Raczyński:
Trudno zamknąć to doświadczenie w kilku słowach, ale powiedziałbym: zaradność, ambicja i elastyczność. Przypomina mi się historia z Włoch – kobiety pracującej w recepcji kliniki stomatologicznej. Gdy właściciel przechodził na emeryturę, postanowiła odkupić firmę i sama nią zarządzać. W wywiadzie powiedziała: „Ten pociąg przyjeżdża i albo się do niego wsiada, albo nie”. Wsiadła – i odniosła sukces. To doskonały przykład odwagi, gotowości do ryzyka i dążenia do samorealizacji.
Dr Kamila Kowalska:
Ja dodałabym jeszcze pojęcie role models. Uświadomiliśmy sobie, jak ogromne znaczenie mają te kobiety jako wzory do naśladowania. Ich historie inspirują, dodają odwagi i pokazują innym, że „da się”. Czasem wystarczy jedna opowieść, by ktoś inny zdecydował się spróbować. Dmuchanie w skrzydła innych kobiet – to chyba najlepsze podsumowanie.
Kasia Forest:
Tymi inspirującymi wnioskami kończymy naszą rozmowę. Kamilo, Rafale – bardzo dziękuję za poświęcony czas, za podzielenie się pierwszymi obserwacjami i za to, że projekt „Femigracja” daje przedsiębiorczym Polkom w Irlandii realny głos.
Drodzy słuchacze – pamiętajcie: Wasza historia ma znaczenie. Jeśli jesteście przedsiębiorczymi Polkami prowadzącymi działalność w Irlandii, możecie realnie wpłynąć na to, jak polska diaspora jest postrzegana. Zachęcam gorąco do wypełnienia ankiety i udziału w projekcie.
Link do ankiety: https://bit.ly/Femigracja
Moimi gośćmi byli dziś dr Kamila Kowalska i dr Rafał Raczyński z Muzeum Emigracji w Gdyni. Dziękuję Państwu za rozmowę.

